poniedziałek, 4 lipca 2016

Sól himalajska nie tylko do jedzenia! Sól himalajska w pedicure.

Dawno nie miałam czas, żeby cokolwiek tutaj napisać. A jednak w końcu ten czas się znalazł. Trochę zmieniło się w mojej kosmetycznej strefie więc warto tu trochę poopisywać. Więcej kosmetyków naturalnych, nowości, kilka odkrytych na nowo "magicznych" specyfików tradycji Polskiej, marokańskiej i nie tylko. Tak, tak, wschodnie rytuały piękna wciąż mnie interesują i udało mi się nawet troszkę więcej na ten temat zgromadzić przez ten długi czas informacji. Niektóre stosowane przez nas zabiegi weszły już jako standardy pielęgnacji, a pochodzą z daleka:)

Sól himalajska znana jest z dużej zawartości różnego rodzaju minerałów. Przede wszystkim dlatego została uznana za bardzo zdrową. Jak wiadomo, nie powinno się przesadzać  z solą niezależnie od tego jak zdrowa mogłaby się wydawać.

Sól himalajska pochodzi z podnóża Himalajów, dokładniej z Pakistanu. swoją charakterystyczną barwę zawdzięcza minerałom żelaza. Jest ich całkiem sporo: sód, ale także fosfor, magnez, wapń, żelazo itp.
sód, ale także fosfor, magnez, wapń, żelazo itp. Całkowicie wolna od zanieczyszczeń sól wykazuje niezwykłe właściwości zdrowotne.Tworzy się z niej lampy solne, które jonizują powietrze.

Nie na tym fakcie chciałam się jednak skupić. Mnie bardziej interesuje wpływ kosmetyczny soli himalajskiej. Tzw moczenie nóg i zmiękczanie naskórka przed zabiegami wpływa zdrowotnie. Mieszanki solne do kąpieli i do stóp zawierają sztucznie dodane minerały i barwniki. Nie są one nam potrzebne jeśli mamy sól himalajską spożywczą. Najlepsza jest gruboziarnista, o dużych, ładnych kryształkach.



 Soli himalajskiej mamy różne rodzaje. Roztwory z soli mogą służyć do przemywania i dezynfekowania cery trądzikowej i łojotokowej. Taki preparat działa ściągająco i wysuszająco.

Znacie inne sposoby pielęgnacji solą himalajską? Wciąż pracuję nad peelingiem solnym z jej udziałem w roli głównej. jak skończę eksperymentować z pewnością opiszę recepturę:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...