Omartaian Stormie Moc modlitwy kobiety
Książka jakoś tak od dłuższego czasu przykuwała mój wzrok, ale dopiero, kiedy jej fragmenty przeczytałam na blogu koleżanki zaczęła mnie interesować. Historia ciągłego spotykania się z nią jest długa, dlatego skrócę ją do momentu, kiedy trafiła w moje ręce jako prezent, od - jeszcze wtedy narzeczonego ( dziś już męża).
Starałam się ją czytać w każdej wolnej chwili, nawet w przerwie w pracy- a mieliśmy wtedy dosyć zimno, 13 stopni momentami. Ale nie mogłam się oderwać. To jedna z tych książek, która nie jest powieścią a wciąga. Wymaga myślenia, uczy a jednak jest się głodnym poznania co dalej. Wartościowa. Nie ważne jakiego kto jest wyznania, łączy nas wspólna rzecz, jesteśmy kobietami i potrzebujemy modlitwy.
Jestem już po kolejnej z książek tej autorki. Są naprawdę wartościowe. Każda z nas potrzebuje duchowej odnowy, chwili dla siebie. Są tam także elementy tego, kim jest kobieta i jaka powinna być, aby móc się nią czuć.
Książkę można czytać wielokrotnie, ja ciągle do niej wracam.
Starałam się ją czytać w każdej wolnej chwili, nawet w przerwie w pracy- a mieliśmy wtedy dosyć zimno, 13 stopni momentami. Ale nie mogłam się oderwać. To jedna z tych książek, która nie jest powieścią a wciąga. Wymaga myślenia, uczy a jednak jest się głodnym poznania co dalej. Wartościowa. Nie ważne jakiego kto jest wyznania, łączy nas wspólna rzecz, jesteśmy kobietami i potrzebujemy modlitwy.
Jestem już po kolejnej z książek tej autorki. Są naprawdę wartościowe. Każda z nas potrzebuje duchowej odnowy, chwili dla siebie. Są tam także elementy tego, kim jest kobieta i jaka powinna być, aby móc się nią czuć.
Książkę można czytać wielokrotnie, ja ciągle do niej wracam.
brzmi zachęcająco i bardzo ciekawie,trzeba będzie wreszcie przeczytać......
OdpowiedzUsuń