sobota, 3 grudnia 2016

Krem pod oczy Avon Anew Clinical- pozytywne zaskoczenie- moja opinia

Oto proszę, naprawdę krótki posta po tak długim czasie. Więcej czasu aktualnie spędzam na moim drugim blogu zyciemamuski.pl jednak kilka kosmetyków czekało w kolejce na opinię. Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie opisać tego kremiku tutaj ze względu na dwie kwestie: cenę i jakość.

Jako ze po raz kolejny zostałam mamą i cierpię na wieczne niewyspanie chciałabym przedstawić kilka dobrych kremów pod oczy. Znajdą się tez takie na których nie zostawię suchej nitki, bo okazały się potwornym badziewiem nie wartym ani grosza.
Ten kosmetyk leży dokładnie po środku i muszę przyznać, że u mnie takich niesamowitych, spektakularnych zmian po zastosowaniu nie było jak u mojej mamy czy teściowej. Były zachwycone! 

Jest to kosmetyk dwufazowy, składa się z kremu i żelu. Krem rozprowadzamy na dolnej części, żel nad górną powieką!
 
Natomiast kierując się ich wrażeniami nabyłam produkt i takie oto moje wnioski:

Plusy:
  • ładnie nawilża oczy
  • nie szczypie chociaż jest przeciwzmarszczkowy
  • nie podrażnia oczu- a mam nadwrażliwe przez noszenie soczewek kontaktowych
  • napina delikatnie górną powiekę
  • żel wchłania się szybciej niż krem
  • Po tygodniu stosowania skóra była napięta i jędrna
  • Pod koniec miesiąca stosowania skóra nawilżona a zmarszczki mimiczne spłycone

Minusy:
  • Wielkich rewolucji nie było jeżeli chodzi o opuchniecia pod oczami
  • Nie redukował zasinień pod oczami
  • Nie redukował i nie wygłaszał zmarszczek głębszych
  • Kosmetyk potrzebował dużo czasu na wchłoniecie i na mojej skórze rolował się po nałożeniu makijażu
Myślę, że sprawdzi się bardziej przy skórze suchej lub normalnej. Ja mam mieszaną.

poniedziałek, 4 lipca 2016

Sól himalajska nie tylko do jedzenia! Sól himalajska w pedicure.

Dawno nie miałam czas, żeby cokolwiek tutaj napisać. A jednak w końcu ten czas się znalazł. Trochę zmieniło się w mojej kosmetycznej strefie więc warto tu trochę poopisywać. Więcej kosmetyków naturalnych, nowości, kilka odkrytych na nowo "magicznych" specyfików tradycji Polskiej, marokańskiej i nie tylko. Tak, tak, wschodnie rytuały piękna wciąż mnie interesują i udało mi się nawet troszkę więcej na ten temat zgromadzić przez ten długi czas informacji. Niektóre stosowane przez nas zabiegi weszły już jako standardy pielęgnacji, a pochodzą z daleka:)

Sól himalajska znana jest z dużej zawartości różnego rodzaju minerałów. Przede wszystkim dlatego została uznana za bardzo zdrową. Jak wiadomo, nie powinno się przesadzać  z solą niezależnie od tego jak zdrowa mogłaby się wydawać.

Sól himalajska pochodzi z podnóża Himalajów, dokładniej z Pakistanu. swoją charakterystyczną barwę zawdzięcza minerałom żelaza. Jest ich całkiem sporo: sód, ale także fosfor, magnez, wapń, żelazo itp.
sód, ale także fosfor, magnez, wapń, żelazo itp. Całkowicie wolna od zanieczyszczeń sól wykazuje niezwykłe właściwości zdrowotne.Tworzy się z niej lampy solne, które jonizują powietrze.

Nie na tym fakcie chciałam się jednak skupić. Mnie bardziej interesuje wpływ kosmetyczny soli himalajskiej. Tzw moczenie nóg i zmiękczanie naskórka przed zabiegami wpływa zdrowotnie. Mieszanki solne do kąpieli i do stóp zawierają sztucznie dodane minerały i barwniki. Nie są one nam potrzebne jeśli mamy sól himalajską spożywczą. Najlepsza jest gruboziarnista, o dużych, ładnych kryształkach.



 Soli himalajskiej mamy różne rodzaje. Roztwory z soli mogą służyć do przemywania i dezynfekowania cery trądzikowej i łojotokowej. Taki preparat działa ściągająco i wysuszająco.

Znacie inne sposoby pielęgnacji solą himalajską? Wciąż pracuję nad peelingiem solnym z jej udziałem w roli głównej. jak skończę eksperymentować z pewnością opiszę recepturę:)

piątek, 14 sierpnia 2015

Urocze Perfumy Premiere Luxe

 Zapach tego lata, który mnie zauroczył. To lato i niezwykła jesień będą pełne słodyczy kwiatów z upalnej nocy. W taką gorącą noc rozpoczęły się czary przepięknego "Snu Nocy Letniej" Szekspira.
 Zapach jest silny słodkawy i intrygujący. Zupełnie jak gorące noce po upalnych dniach. Ich magia zamknięto w Premiere Luxe. Chociaż Avon, przedstawia ten zapach jako luksusowy, mnie kojarzy się z magicznymi kwiatami a nie luksusowymi wnętrzami.
 Cudowny klejnot nocnych zauroczeń:) Magiczny i urzekający jeszcze bardziej za dnia.

Kategoria: kwiatowo - szyprowa


Nuty zapachowe:
nuta głowy: czarna porzeczka, granat, grejpfrut.
nuta serca: magnolia, grandiflora, gardenia, jaśmin.
nuta bazy: drzewo sandałowe, paczula, pralina



Na mojej skórze utrzymuje się dosyć długo, chociaż jak widać nie ma tu piżma! Perfumy na tej bazie na mojej skórze rozkwitają z całą intensywnością.

środa, 12 sierpnia 2015

Organique savon Noir - Mydełko oliwkowe do twarzy

Dawno nie miałam czasu, żeby coś napisać o kosmetykach. Trochę moja łazienkowa szafka się zmieniła przez ten czas. Z pewnością powiększyła się o naturalne kosmetyki ale nie tylko.  W nastepnych postach opisze, te, które najbardziej sprawdziły się oraz te, których używam aktualnie.

 Już jakiś czas temu dostałam w prezencie od mamy mydełko naturalne z czarnych oliwek. Kiedy otworzyłam słoiczek okazało się, ze mydełko ma postać miękkiej pasty- maści w kolorze ciemnego brązu.
 Produkt nie posiada konserwantów, sztucznych barwników i co podaje producent, śmiało mogą po niego sięgnąć weganie i wegetarianie, nie ma tu składników pochodzenia zwierzęcego. Chociaż przez chwilę przyszło mi do głowy, ze przecież nie będą tego jedli! Ważne, że produkt jest naturalny! Ale reklama robi swoje.
Mydełko jest niesamowicie wydajne. Dosyć ładnie się pieni! Osobiście rozcieram najpierw na dłoniach z dodatkiem wody i dopiero nakładam na twarz. Mydełko ma właściwości nawilżające, ale moim zdaniem bardziej ściągające. Używam po demakijażu, kiedy chcę pozbyć się tłustego filmu z twarzy. Jezeli chodzi o moją problematyczną cerę, wydaje mi się, że lekko ja przesusza, dlatego stosuję je naprzemiennie z innymi kosmetykami, zwłaszcza, że rozpoczęłam Olejowe oczyszczanie twarzy ( szok, jeszcze nie mogę się przyzwyczaić, ale jestem ciekawa rezultatów).

Jak najbardziej POLECAM, jak na naturalny kosmetyk doskonale usuwa resztki makijażu.

sobota, 30 maja 2015

Nasza prywatna oaza - czy w bloku można mieć ogród?

Nareszcie, naturalnie, pięknie i jeszcze może nie dżungla, ale zmierzamy w tym kierunku! W tym roku nareszcie nasz balkon zamienił się w zieloną przystań. Dzięki mojemu lubemu, który nagle odkrył w sobie niezwykłą pasję ogrodniczą. ja już tylko oglądam, gdy wir zajęć ogrodniczych wciągnął go w swoje zielone objęcia. Cóż, do mnie nalezą nasze ślicznotki, reszta do niego- czyli naprawdę spora część. Nagle, szukając rożnych informacji w internecie okazało się , ze takich pasjonatów miejskich ogródków na balkonach i małej przestrzeni jest o wiele więcej i są naprawdę niesamowici. Nie wszyscy mogą mieszkać poza miastem, ale wszyscy mogą mieć swój ogród:)
To fragment mojej zieloności.







piątek, 13 lutego 2015

Jak podniesć odporność organizmu cz.2 : Herbata z pokrzywy i herbata z rumianku

Herbatę z pokrzywy używałam wieki temu. Piłam, chociaż uważałam ją za paskudztwo. Doskonale wpływa na przeciwdziałanie wypadaniu włosów. Ale nigdy nie traktowałam jej jako podnoszenia suplementu podnoszenia odporności. A tu się, że i owszem, wspomaga odporność organizmu przez dużą zawartość witaminy C, B1, K, związków żelaza, potasu, wapnia i fosforu. Dzięki silnym naturalnym związkom żelaza silnie przeciwdziała anemii! Jedyny rodzaj pokrzywy jaki lubiłam to ta wiosenna, młoda, sparzona i dodana do jajecznicy. jednak przez przypadek odkryłam tanią pokrzywę w Biedronce! Wiem, dziwne, że tam, ale jaka ona jest dobra! Nie smakuje jak pokrzywa. Kto nie ma problemu z piciem pokrzywy, ten nie musi jej kupować, pozostałym polecam. Herbatka z pokrzywy, której jest tutaj 70 % z dodatkiem trawy cytrynowej i lukrecji! Jest pyszna! Naprawdę, nie trzeba słodzić, chyba że po ostygnięciu miodem:) Ja pijam raz dziennie, mam jedną paczkę w pracy:)


Druga herbatka to rumianek, nasze narodowe zioło:) Chyba każdy Polak wie, że rumianek działa przeciwgorączkowo i przeciwzapalnie, dlatego doskonały jest przy leczeniu chorób gardła, przeziębień i zapobieganiu im w okresie zimy! wiadomo, ze poprzez swoje działanie przeciwzapalne nadaje się doskonale na tonik kojący dla każdego rodzaju skóry, nawet dla wrażliwej i tłustej. Używany jest jako naturalny środek przeciwbólowy, zwłaszcza przy bólach miesiączkowych- ja piję litrami. Dodatkowo rumianek posiada duże ilości witaminy C, PP (która wzmacnia naczynka, dlatego używa się rumianku w kosmetykach na naczynka). Dzięki bezpiecznemu działaniu przeciwbólowemu, przeciwgrzybicznemu i antybakteryjnemu doskonale działa na problemy związane z bólami i chorobami żołądka i jelit. O właściwościach wspomagających organizm możecie przeczytać wiele zaskakujących artykułów. Może pokuszę się latem po posadzenie własnego rumianku! na balkonie oczywiście:)
Doczytałam się fragmentów różnych artykułów, które nazywają te zioła naturalnymi antybiotykami. rzeczywiście mają udowodnione medycznie silne działanie, ale czy można ich działanie porównywać aż do antybiotyków? Którą wolicie? Ja piję na zmianę lub jedną rano a drugą w pracy.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...