Mój pierwszy Humus bez miksera

 Muszę się przyznać, że humus, czyli znaną powszechnie pastę z cieciorki jadam już od dawna, ale dopiero teraz postanowiłam zrobić ją sama. Zawsze dostarczała mi ją mama lub kochana teściowa. Zbyt wiele wolnego czasu nie mam, dlatego też chętnie korzystałam z tej formy zaopatrzenia. Aż tu nagle natchnęło mnie do samodzielnego stworzenia tej pasty. Ugotowałam cieciorkę, podsmażyłam na klarowanym maśle obraną ze skóry czerwoną paprykę, pokroiłam czosnek i nagle olśnienie. mam blender do koktajlów. Rzeczywiście nie ogarnął tematu. Ale cóż, nie poddałam się za szybko. Przecież pasta humus istnieje od lat, kiedyś mikserów nie było! Uzależnienie od cywilizacji. Użyłam starodawnej metody- dodałam przyprawy, oliwę z oliwek i dalej ugniatać  to wszystko - Nożem. Co prawda masakrycznie długo to trwało i wcale lekko nie było, ale udało się. Mój pierwszy własny HUMUS! gdy pisze ten post, już dawno pożarty, ale co tam:) Tu na dole wersja kanapkowa:)

Lubicie Humus?

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty