piątek, 13 lutego 2015

Jak podniesć odporność organizmu cz.2 : Herbata z pokrzywy i herbata z rumianku

Herbatę z pokrzywy używałam wieki temu. Piłam, chociaż uważałam ją za paskudztwo. Doskonale wpływa na przeciwdziałanie wypadaniu włosów. Ale nigdy nie traktowałam jej jako podnoszenia suplementu podnoszenia odporności. A tu się, że i owszem, wspomaga odporność organizmu przez dużą zawartość witaminy C, B1, K, związków żelaza, potasu, wapnia i fosforu. Dzięki silnym naturalnym związkom żelaza silnie przeciwdziała anemii! Jedyny rodzaj pokrzywy jaki lubiłam to ta wiosenna, młoda, sparzona i dodana do jajecznicy. jednak przez przypadek odkryłam tanią pokrzywę w Biedronce! Wiem, dziwne, że tam, ale jaka ona jest dobra! Nie smakuje jak pokrzywa. Kto nie ma problemu z piciem pokrzywy, ten nie musi jej kupować, pozostałym polecam. Herbatka z pokrzywy, której jest tutaj 70 % z dodatkiem trawy cytrynowej i lukrecji! Jest pyszna! Naprawdę, nie trzeba słodzić, chyba że po ostygnięciu miodem:) Ja pijam raz dziennie, mam jedną paczkę w pracy:)


Druga herbatka to rumianek, nasze narodowe zioło:) Chyba każdy Polak wie, że rumianek działa przeciwgorączkowo i przeciwzapalnie, dlatego doskonały jest przy leczeniu chorób gardła, przeziębień i zapobieganiu im w okresie zimy! wiadomo, ze poprzez swoje działanie przeciwzapalne nadaje się doskonale na tonik kojący dla każdego rodzaju skóry, nawet dla wrażliwej i tłustej. Używany jest jako naturalny środek przeciwbólowy, zwłaszcza przy bólach miesiączkowych- ja piję litrami. Dodatkowo rumianek posiada duże ilości witaminy C, PP (która wzmacnia naczynka, dlatego używa się rumianku w kosmetykach na naczynka). Dzięki bezpiecznemu działaniu przeciwbólowemu, przeciwgrzybicznemu i antybakteryjnemu doskonale działa na problemy związane z bólami i chorobami żołądka i jelit. O właściwościach wspomagających organizm możecie przeczytać wiele zaskakujących artykułów. Może pokuszę się latem po posadzenie własnego rumianku! na balkonie oczywiście:)
Doczytałam się fragmentów różnych artykułów, które nazywają te zioła naturalnymi antybiotykami. rzeczywiście mają udowodnione medycznie silne działanie, ale czy można ich działanie porównywać aż do antybiotyków? Którą wolicie? Ja piję na zmianę lub jedną rano a drugą w pracy.

6 komentarzy:

  1. Tę z pokrywą bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę kupić zatem pokrzywę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię rumianek, szczególnie z dodatkiem miodu i z cytryną (choć podobno cytryny nie powinno się dodawać do herbat...)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cytryna traci właściwości w gorącej wodzie, tylko tyle słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. W Biedronce można znaleźć dużo ciekawych rzeczy ;) Po wielu pochlebnych opiniach chyba kupię pokrzywę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem ogromną zwolenniczką rumianku. Często samodzielnie przygotowuję napar i przemywam nim twarz, ale równie często stosuję organiczne kosmetyki z rumiankiem. Jest to chyba najlepsza roślina dla wrażliwej i delikatnej skóry. Do tej pory jeszcze nigdy mnie nie uczuliła i zawsze byłam zadowolona z efektów. Ostatnio natrafiłam też na ciekawy artykuł właśnie o rumianku http://www.goodies.pl/blog/rumianek-naturalne-ziola-w-kosmetyce/. Jest tu opisanych wiele właściwości, o których nawet nie miałam pojęcia! Polecam wszystkim, którzy lubią naturalne sposoby na poprawę urody.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...