poniedziałek, 21 marca 2011

Pierwszy dzień wiosny

I nareszcie,oficjalnie można ogłosić pierwszy dzień wiosny! Co prawda słonko momentami chowa się za chmury ale już jest znacznie cieplej aż człowiekowi lżej na duszy:) Zdarzyło mi się jakoś tak przez przypadek, przeglądając różne książki, natrafić na jedną z części serii o Ani z Zielonego Wzgórza Mongomery. "Ania na uniwersytecie"wciągnęła mnie kolejny raz. Tak jakoś miło mi się czytało. Zupełnie jakbym wracała w czasy dzieciństwa. Może to wina wiosny a może jakaś potrzeba wytchnienia od pracy. A teraz troszkę Farny na rozweselenie i rozmarzenie się.


Obudzimy się wtuleni w południe lata
Na końcu świata, na wielkiej łące
Ciepłej i drżącej

Wszystko będzie takie nowe i takie pierwsze
Krew taka gęsta, tobie tak wdzięczna
Z tobą bezpieczna nad nami

Dmuchawce, latawce, wiatr
Daleko z betonu świat
Jak porażeni, bosko zmęczeni posłuchaj
Muzyka na smykach gra
Do ciebie po niebie szłam
Tobą oddycham, płonę i znikam chodź ze mną

Nad nami
Dmuchawce, latawce, wiatr
Daleko z betonu świat
Jak porażeni, bosko zmęczeni posłuchaj
Muzyka na smykach gra
Do ciebie po niebie szłam
Tobą oddycham, płonę i znikam

Nad nami
Dmuchawce, latawce, wiatr
Daleko z betonu świat
Jak porażeni, bosko zmęczeni posłuchaj
Muzyka na smykach gra
Do ciebie po niebie szłam
Tobą oddycham, płonę i znikam chodź ze mną

Chodź ze mną...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...