sobota, 14 maja 2011

Anne Geddes







Uwielbiam jej zdjęcia. Może mężczyźni nie reagują na nie z takim zachwytem jak kobiety, ale to nic nie szkodzi. Ciekawa jestem, czy na samym początku autorka nie była oskarżana o wykorzystywanie maluszków. jak widać na zdjęciach nic złego im się nie dzieje, zresztą większość fotografii wykonywana jest, kiedy dzieci smacznie śpią. Czy wtedy cała ekipa chodzi na paluszkach, wszyscy do siebie szepczą? Czy matka noworodka czuwa tuż obok, a może relaksuje się chwilą wolną od płaczu maleństwa? Kto wie jak wygląda taka sesja zdjęciowa. Widać, ze jest to dokładnie przemyślana kompozycja. Tu nie ma czasu na setki powtórzeń. Nie wiadomo, czy dziecko nie zacznie zaraz płakać bez ustanku albo krzyczeć. To wciąż jest istotka, w której świecie nie istnieją takie pojęcia jak dubel, potrzeba jeszcze jednego zdjęcia, praca i pieniądze. Na razie istnieje mama, jedzenie i tata. I to poczucie bezpieczeństwa. A tu cały świat jest obcy i pełno ludzi patrzy się w dziwny sposób. Chciałbym być obecna podczas takiej sesji zdjęciowej. Zaobserwować jak pracuje fotograf, jak reagują dzieci i cała ekipa. No cóż, na razie pozostają te przepiękne obrazy pani Geddes.














2 komentarze:

  1. No my kobiety jesteśmy bardziej wrażliwe, bo mężczyźni to z innej planety pochodzą. Mnie też te zdjęcia się b. podobają. Kiedyś jak będę w ciąży (jak mi się uda, bo po pierwsze nigdy nic nie wiadomo, zwłaszcza że mam problemy ginekologiczne, a po drugie nie wiadomo czy mnie ktoś pokocha)to kupię sobie taką książkę - pamiętnik z zdjęciami P. Geedes żeby zapisywać najpiękniejsze chwile rozwoju swojej małej istoty. Wiem to było trochę pesymistyczne. Ale w dzisiejszych czasach trudno jest znaleźć mężczyznę doskonałego na rolę męża, który nadawałby się i do tańca i do różańca. Zresztą już parę razy się sparzyłam, chyba nie dorośli jeszcze. Smutno się robi jak mąż odchodzi od żony na wiadomość że dziecko rodzi się chore (co było w przypadku mojej znajomej). To takie egoistyczne. No cóż życie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisałaś, że jesteś ciekawa jak przebiega to całe fotografowanie dzieci przez Annę, podaję Ci linka:
    http://www.annegeddes.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...