czwartek, 15 września 2011

 Zielone, czerwone, wszystko jedno. Byle w dużych ilościach i dojrzałe. Tak, winogrona, mój ostatni przysmak, którego kilka sporych siatek przywieźliśmy ostatnio z zakupów. I to nie dlatego, że była promocja ( no dobrze, może też dlatego), ale przede wszystkim powodu ich smaku. Bardzo lubię owoce z dużą ilością wody. Winogrona zajmują w nim szczególne miejsce.


Winorośl o chyba jedna z najsłynniejszych i najstarszych uprawianych przez ludzi roślin. Przede wszystkim ze względu na produkowane z ich soku wino. Królewskie owoce, dostępne tylko dla bogatych. Dziś jednak dostępne dla wszystkich.

Najsłodsze są nie jaskrawo zielone, ale lekko żółtawe.

Co zawierają te cudowne owoce? Bogate są m.in. w potas, wapń, żelazo, magnez, cynk, miedź, bor. Winogrona zawierają sporo potasu, który wykazuje właściwości obniżające ciśnienie krwi. Bardzo ciekawym faktem jest to, że dzięki zawartości potasu winogrona poprawiają dotlenienie mózgu, a tym samym zwiększają chłonność umysłu!!!!! Ich wpływ na szybsze uczenie się i lepszą koncentrację wynika również z obecności w nich witamin z grupy B: B, (tiaminy) i PP (niacyny). Znajduje się w nich także witamina B2 (ryboflawina), ale w niezbyt dużej ilości. Zawartość witaminy C w winogronach jest w porównaniu z innymi owocami stosunkowo mała (w 10 dag winogron - 5 mg witaminy C).
W winogronach występują liczne kwasy organiczne: mrówkowy, cytrynowy, jabłkowy, winowy. Wykazują one właściwości moczopędne! Nic dziwnego skoro zawierają tyle wody!

2 komentarze:

  1. Też bardzo lubię winogrona,nawet w ogrodzie mam ciemne,ale niestety zawieraja sporo cukru,dlatego staram sie je jesc w ograniczonych ilosciach,ze względu na diete:-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...