wtorek, 13 września 2011

Kapa na łóżko

Czytając Anie z Zielonego Wzgórza przypominam sobie ile razy pojawia się motyw kapy na łóżko (vel narzuty). Pani Małgorzata Linde słynęła z ich szycia. Taką kupił również pewien milioner od Ani, wspominając swojskie klimaty dzieciństwa. Eh, coś wyjątkowo romantycznego jest właśnie w takich ciepłych kapach na łózko.
Tradycyjne kapy stworzone są z podobnej wielkości, dobranych kolorystycznie kwadratów lub prostokątów. najcenniejsze są takie, w których dodatkowo każdy kwadrat jest ręcznie wyszywany lub haftowany.
Dzisiaj jak widać narzuta i kołdra pełnią podobną funkcję. Jednak najczęściej nie składamy łóżka w sypialni i nie chowamy pościeli do środka z powodu braku czasu. Ja najczęściej używam do tego obszernego, miękkiego i puszystego koca ale już rozglądam się za stylową narzutą. Przede wszystkim dlatego, że zasłania również rogi łóżka i nie widać wystającego prześcieradła.
Jedną z takich narzut obiecała mi uszyć moja mama, mam nadzieję, ze dostanę ją w spadku:) Wracając do typowych narzut to również bardzo higieniczne rozwiązanie, dokładnie zasłania "bieliznę łóżkowa", czyli całą pościel. A jednocześnie można na niej leżeć i nie przenosić bakterii, które zbieramy przez cały dzień na ubraniu.
Kapy szyły nasze babcie ale prawdziwe tradycje tworzenia kap ( narzut) z kwadratów wywodzą się z z Kanady i Stanów Zjednoczonych. Tam w miasteczkach kobiety spotykały się, żeby razem szyć kapy, rozmawiać, dzielić się przeżyciami, swoimi życiowymi mądrościami.... i plotkami. Taką kapę otrzymywała każda kobieta w dniu swojego ślubu.
Mam identyczną pościel, kolory pościeli czy kapy zmieniają kolor całego pokoju czy sypialni! A Wy w jaki sposób chowacie pościel? Wolicie kapy? Składanie łóżka czy może koc? 

5 komentarzy:

  1. uwielbiam patchwork! *serduszka*
    niestety odkąd zmieniłam łóżko na większe nie znalazłam jeszcze ładnej narzuty w rozsądnej cenie, nadal szukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. kapa tak, patchworki są zbyt rustykalne na moje blokowe mieszkanie. ale do domu na wsi - czemu nie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozmarzyłam się, przeniosłam do klimatu z "Klubu perskich pikli" i... może coś uszyję?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja muszę sobie jakąś fajną zakupić bo to bardzo fajna sprawa:) i do tego mega duża ilość poduszek;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...