Anyż - co z tym zrobić?


Kiedy pierwszy raz zobaczyłam tę bulwę, myślałam, że to cebula. Okazało się, że jednak nie! zapach od razu zdradził roślinę- anyż. Zapach intensywny. Bardzo przypomina koper włoski, i raczej w to bym uwierzyła, gdyby nie przenikliwy zapach- albo raczej aromat! 


Pachnie jak maleńkie gwiazdki, które do tej pory kupowałam jako przyprawę pachną identycznie. Nie mam pojęcia, czy w rzeczywistości tak ma wyglądać anyż, gdyż po raz pierwszy go dostałam! Wcześniej nawet bym nie zwróciła na niego uwagi. Ten prezencik, nie został do końca niestety spożytkowany w mojej kuchni. Zanim odkryłam jak go wykorzystać, moja cenna połówka niestety do użycia już się nie nadawała!A Wy miałyście moze anyż w takiej postaci? Co z nim zrobić? Tylko do sałatki dodawać?


Komentarze

Popularne posty