czwartek, 21 lipca 2011

5th avenue - zapach nie tylko do pracy



Bardzo lubię ten zapach. Jest wyjątkowo kobiecy, zmysłowy a do tego odpowiednie nuty zapachowe nie zwracają zbytniej uwagi. jest na tyle delikatny, żeby nie zamulać w pracy i na tyle intensywny aby przetrwać na skórze aż do wieczora. Stosuję ten zapach dłuższy czas, na zmianę z innymi i naprawdę przypadł mi do gustu jako pracowniczy! Nie mam pojęcia czemu, może dlatego, że za każdym razem psikam się nim do pracy? Jest na swój sposób ujmujący, ale jedno jest pewne, elegancki. Nazwa pochodzi od ulicy, na której Elizabeth Arden otworzyła swój pierwszy salon urody!

Nuty głowy: bez, kwiat limonki, magnolia, konwalia, mandarynka, bergamota.
Nuty serca: róża bułgarska, fiołek, ylang-ylang, jaśmin, tuberoza, brzoskwinia, goździk, gałka muszkatołowa.
Baza: ambra, tybetańskie piżmo, drewno sandałowe, irys, wanilia.

1 komentarz:

  1. Tak zapach piękny, właśnie dzisiaj rano wybrałam
    5th avenue i sobie idę..... miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...