poniedziałek, 18 lipca 2011

Architecte Carbon Gloss L'Oreal

Moja ostatnia zdobycz. Natura nie obdarzyła mnie pięknymi i długimi rzęsami ale to przecież nic nie szkodzi. Odkąd mamy tusze do rzęs możemy podkreślać nasze oczy tymi cudownymi wynalazkami. A trzeba tutaj przyznać, ze są to wysokiej klasy wynalazki. Najnowsze technologie wykorzystywane są po to, żeby stworzyć dla nas kosmetyk doskonały. Jak na razie mój zachwyt nad Cil Architecte Carbon Gloss L'Oreal nie mija! Mam go dopiero od kilku dni a wciąż jestem zachwycona. Wybrałam na lato wersję wodoodporną.




Kolor: Węglowa czerń. Nie mam pojęcia czy znacząco różni się od zwykłej czerni, jednakże wyróżnia rzęsy- a przecież moje z natury są już czarne! Efekt bardzo korzystny!

Szczoteczka: Ani za duża ani za mała. Idealnie pomaga podkręcić rzęsy i rozdzielić- a to przecież jest najważniejsze. Nie ma nic gorszego niż grudki tuszu i posklejane rzęsy!

Działanie: Rzęsy są wydłużone! Naprawdę! To efekt wosków i olejków, które zawiera kosmetyk. Nadają rzęsą sprężystości a do tego pięknie je podkręcają. Zalotka odchodzi w zapomnienie. Producent podaje, że składniki plastyczne, składające się na ten cudowny tusz wygładzają rzęsy. Nic takiego nie zauważyłam, chociaż może mieć to coś wspólnego z tym, ze tak ładnie się rozdzielają i nie sklejają. Do tego rzęsy wydają się gęstsze, zwiększa się ich objętość.

Polecam wszystkim, chociaż brunetki i sztynki, będą w tym wyglądać najlepiej!

3 komentarze:

  1. Ja mam bardzo długie rzęsy i potrzebuję pogrubienia. :) Ten tusz się świetnie zapowiada, może kiedyś go kupię. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi nie podrażnia oczu i ze zmywaniem nie mam problemu, ale używam płynu do demakijażu oczu

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej, ten wzorek to stempelek KONAD :) więc i Ty mogłabyś go wykonać bez problemów :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...