poniedziałek, 4 lipca 2011

Idolle Armani


Zapach uwodzicielski, gorący, rozpalający. Takie właśnie cechy tej cudownej zawartości flakoniku mogę wymienić. Zapach jest trudny do noszenia- nie do każdego pasuje. Ze względu na swoją intensywność i trwałość ( kiedy używam go rano czuje jeszcze wieczorem przed pójściem spać). Dlatego też jego niewielka ilość starcza na cały dzień! Cudownie rozgrzewa zimą, ma w sobie tę moc olśniewania ciepłym płomieniem. Nie każdy zapach posiada tak skomponowaną głębię. jak już wcześniej zauważyłam zapach nie dla każdego, ciężki, głęboki i intensywny. Takim zapachem trzeba się delektować. Osobiście używam go bardziej zimą- uwielbiam jak stopniowo, pod wpływem ciepła ciała uwalnia się spod  ubrania. Czasami dla własnej przyjemności używam również w deszczowe dni. Ma w sobie jakąś zimowo - jesienną aurę dojrzewania i poprawia nastrój! Kojarzy mi się z ciepłym płaszczem, brazowym miękkim szalem i kozakami na wysokich obcasach a dookoła piękna jesień i zapach ogniska w powietrzu. Właśnie na taką porę i na taką okazję jest ten zapach!

Nuty zapachowe:
Nuta głowy: aromat pomarańczy, gruszki, imbiru i kwiatu davany.
Nuta serca: aromatyczna róża, nuta jaśminu, esencja skóry, szafran.
Nuta bazy: kompozycja esencji styraku japońskiego, paczuli oraz wetiwery.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...